Pracownicy liczą na pieniądze

Wprawny przedsiębiorca zatrudniający sporo ludzi zdążył już się zapewne przekonać o tym, że najlepszym motywatorem dla pracownika jest premia finansowa. Pan Henryk przekonał się o tym sam. Wszystko zaczęło się od tego, że jako młody wówczas biznesmen chciał wyłamać się ze schematu i zamiast premii świątecznej zakupił swoim podwładnym dość drogie upominki rzeczowe.
koperta świąteczna
Pomysł z prezentami narodził się z przekonania pana Henryka, że w Boże Narodzenie ludzie lubią być obdarowywani prezentami. Uznał, że wręczenie koperty czy też zrobienie przelewu to tylko półśrodek, z którego korzystają pracodawcy by nie musieć sobie zawracać głowy chodzeniem po sklepach i szukaniem upominków. Postanowił pokazać więc swoim pracownikom, że nie szczędzi dla nich czasu i pieniędzy. Wybrał się do sklepu i zaczął czegoś szukać. Ostatecznie stanęło na tym, że każdy pracownik dostał misternie wykonaną kosmetyczkę, w której znalazły się rozmaite produkty firmy oral-b oraz innych poważanych firm kosmetycznych. Do tego doszły jeszcze drogie czekoladki w różnych smakach. Wszystko to pięknie zapakowane wręczył swoim pracownikom w trakcie spotkania opłatkowego. Dopiero po pewnym czasie doszły do niego plotki o tym, że wszyscy w firmie spodziewali się pieniędzy. Od tego czasu już nie stara się być na siłę oryginalny. Na kolejnych spotkaniach opłatkowych wszyscy dostawali koperty, w których znajdowało się potwierdzenie wykonania przelewu.

About the Author